W takim razie i u mnie zagości dziś
lumpeksowe love. Bardzo lubię śledzić tego typu posty na Waszych blogach więc mam nadzieję, że komuś z Was ten post przypadnie do gustu.
Lumpeks odwiedzam raz w tygodniu i za każdym razem coś kupię. Nie wychodzę z sh obładowana siatami, raczej kupuję coś naprawdę ekstra, czasami dwie czasami pięć rzeczy. Dzisiejsze ubrania nie były kupione za jednym razem, chcę Wam pokazać ubrania bardziej eleganckie niż codzienne.
Przechodzimy do sedna!
Sukienka "Units" z pięknymi cekinami! 6 zł
Sukienka (albo jak ktoś woli tunika) "Selected" bardzo geometryczna, 5zł
(w rzeczywistości ten transparentny materiał jest czarny)
Asymetryczna sukienka, 4 zł
Kombinezon "Renee", 13 zł
(myślałam nad zwężeniem nogawek, jednak stwierdziłam, że nie ma sensu tego robić)
A to dwa kombinezony, tym razem nie z sh ;-)
Czarny ze wstawkami z ekoskóry i złotymi dodatkami, nn 150 zł
Kombinezon "Promod", 120 zł (%)
Ahhhh i moja perełka! to świeżutki, dzisiejszy zakup! Czarny miś :-)
Oczywiście nie jest to prawdziwe futro, jest za to piękne, mięciutkie, idealne!
Firma "ellos", waży równo 1 kg więc zapłaciłam za nie 18 zł
S.