wtorek, 18 listopada 2014

Świąteczne serduszka na choinkę

Tym razem pokażę Wam, jak w prosty sposób można wykonać świąteczną ozdobę.
Lubię rękodzieło różnego rodzaju, inspiracją tym razem były dla mnie szydełkowe ozdoby na choinkę. Niestety moje próby nauki szydełkowania nie powiodły się. Wymyśliłam zatem alternatywne rozwiązanie. I oto jest serce na choinkę! Nie zrobione w prawdzie na szydełku lecz uszyte, niemniej myślę, że też ładne :) ahhh jak to skromnie zabrzmiało.

Instruktarz krok po kroku :)

Wytnij szablon.

 Przyłóż do dwóch warstw materiału, odrysuj wzór, a następnie wytnij.

 

 Obszyj serca, lecz nie do końca, tak aby została dziura, przez którą dasz radę wsadzić watę.



Wypełniamy serca watą.
 
 
 
Doszyj wzdłuż brzegów np. koronkę.


 

 

I oto masz gotowe, własnoręcznie zrobione ozdoby świąteczne!


 
Dajcie znać, czy Wam się podoba.
S.


poniedziałek, 17 listopada 2014

Moja stara, a jednak nowa kuchnia

Tym razem post nie o ubraniach a o meblach kuchennych, które przeszły metamorfozę :) Udało mi się wykonać te działania samodzielnie, więc jestem mega dumna z siebie. Meble pomalowałam najnormalniejszą farbą akrylową. Polakierowałam je lakierem akrylowym. Uznałam, że lakierowanie się przyda, w  końcu to meble kuchenne, które narażone są na różnego rodzaju uszkodzenia, wilgoć itp. Czytając fora zauważyłam, że większość jednak rezygnuje z lakierowania, ja mimo to zrobiłam po swojemu no i jestem zadowolona.

Meble przed zmianą, fuuuuu zielone :(




 A to już po, od razu mi lepiej :D



 
Tak, wiem mam strasznie małą kuchnię. Niestety nic z tym nie poradzę, mogę jednak zrobić coś co sprawi, że będzie w miej po prostu ładniej :) Mam nadzieję, że choć trochę się Wam podoba!
 
Zauważyłam na zdjęciach, że moje słoiczki na przyprawy wyglądają no cóż... co najmniej nieładnie. Muszę je inaczej wyeksponować, a póki co pokażę Wam jak one się tak naprawdę prezentują. Wykonane metodą decoupage, trochę się w to bawię ;)
 



Kuchnia nie jest jeszcze skończona. Czeka ją malowanie, jednak na razie trwa gruntowny remont łazienki. Cały remont wykonuję tylko z moim K. dlatego to przeciąga się w czasie. Mimo wszystko liczę, że efekt końcowy będzie piękny :)

A to zdjęcie z google, które jest dla mnie inspiracją. Moja łazienka jest miniaturowana więc aż taka piękna nie będzie ;)
Ściskam,
S.

niedziela, 16 listopada 2014

Kolejne ubranie z sh

Cześć :)
Mieszkam na wsi, gdzie jest jeden jedyny lumpeks, do tego w okresie jesienno-zimowym nowa dostawa towaru jest raz na 2 tygodnie! Niestety takie okoliczności nie sprzyjają wyszukiwania nowych perełek. Postanowiłam więc pokazać Wam to, co w szafie (a raczej garderobie, bo szafy po prostu nie mam) posiadam już od jakieś czasu. Odwiedzam regularnie "mój" lumpeks, ale wyrosłam już z kupowanie byle czego. Teraz wybieram to, co na pewno założę; to, co jest niezniszczone i wybitnie mi się podoba. Kilka lat temu potrafiłam wyjść z lumpeksu z załadowanymi kilkoma torbami, obecnie kupuję raczej pojedyncze rzeczy. Przecież i tak nie mam już miejsca na te wszystkie fatałaszki ;)

Zapraszam do obejrzenia tego, co dla Was przygotowałam.

Koszula a'la moro (tył jest rozcięty i asymetryczny, nie wiem czy to zauważycie :P), Saint Tropez, 3 zł



 
Bluzka Vero moda, 3 zł
 
Koszulka z kieszonką, Pieces, 2 zł
 
Bluzka z falbanką na dole, Vila, 3 zł
 
 Biała koszula (wszyscy komentują, że wyglądam jakbym szła do chrztu albo do komunii hihi) Monki, 3zł

 
Koszula dżinsowa z koronkowymi wstawkami, Ichi, 3 zł



Bluzka oversize z cekinowymi motylami, H&M, 3 zł



Pozdrawiam,
S.