Ostatni weekend zaowocował zakupami więc mogę Wam pokazać co kupiłam. Tak, wiem nie są to wielkie, szalone zakupy, ale muszę przyznać, że ograniczam zakupy ubraniowo-obuwnicze do minimum, bo garderoba pęka w szwach.
Do rzeczy!
Sweter misiowy i mega mięciutki, Amisu (w rzeczywistości jest to bardzo ciemny brąz) sh 4 zł
Narzutka- mgiełka, BikBok, sh 2,5 zł
Bluzo-bluzka, Quiosque, 50 zł (%)
Spodnie w pepitkę :D New Look, sh 3 zł
Mój najlepszy zakup w ostatnim czasie :)
Spodnie typy baggy (czego zdjęcie nie oddaje, niestety), Medicine, 83 zł (%)
Spodnie tzw. narciarki ;) mają 100 lat, wygrzebałam je w garderobie po tym jak przeglądając stronę Zary zobaczyłam podobne. Są prześwietne, no i mają wysoki stan :) Nie są teraz kupione, ale chciałam Wam je pokazać.
Buty Zara, 50 zł (%)
Buty Ray, 63 zł (%)
Idealne! :)
Jak już wróciłam do domu z nowymi lakierkami uświadomiłam sobie, że mam do "kompletu" lakierowaną torbę. Torbę zakupiłam jakieś 2 lata temu w New Yorkerze, ale używałam ją może ze trzy razy. Aż do teraz! Owa torba i nowiutkie buciki tworzą super duet!
Jak widać udało mi się zrobić zakupy zarówno w lumpeksie, jak i w tradycyjnych sklepach, gdzie trafiłam na dość dobre promocje.
S.
Jednak i tak sporo nakupowałaś ;) Świetne buty z Zary, ja jak tam idę (od święta) to nigdy nic tak tanio nie widziałam, cóż widocznie chodzę w złym czasie. Ja ciągle sobie obiecuję, że będę mniej kupować a jak się chodzi po SH to i tak i tak zawsze coś w ręce wpadnie ;) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuń